Pierwszy remis z Iskrą
- 19 godzin temu
- 2 minut(y) czytania
Pierwsze minuty spotkania były spokojne – dużo podań, budowania akcji i wzajemnego badania rywala. Pierwszą naprawdę ciekawą sytuację stworzyli nasi zawodnicy. W 11. minucie, przed polem karnym, piłkę przejął Hajłasz i próbował dograć do wychodzącego na sam na sam Szczepaniaka. Na szczęście dla drużyny Iskry, jeden z obrońców przeciął linię podania i zagrożenie zostało zażegnane.
W 22 minucie spotkania za faul na naszym zawodniku, żółtą kartkę ujrzał zawodnik Iskry Adamczyk.
W 26 minucie spotkania pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Białasik, ale bramkarz gospodarzy w ostatnim momencie sparował piłkę na poprzeczkę.
Pół godziny gry minęło spokojnie, bez groźniejszych sytuacji po obu stronach, kilka fauli, mało znaczące rzuty rożne po naszej stronie i gra głównie w środku boiska, lub przed polem karnym. W 33. minucie meczu przed świetną szansą stanął Szczepaniak. Piłka odbiła się od jednego z zawodników i spadła pod jego nogi, ale natychmiast dopadł do niej bramkarz. Chwilę później Piast stworzył kolejną znakomitą okazję – Starostenko znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale ten efektownie obronił strzał. Dobitka główką Szczepaniaka również została zablokowana przez defensorów Iskry.
W 36. minucie meczu zawodnicy Iskry stworzyli znakomitą okazję. Przy akcji 3-1 piłka mogła poważnie zagrozić naszej bramce, ale na szczęście Gaweł zdążył wrócić na pozycję i odebrać futbolówkę atakującemu gospodarzy.
W 39. minucie spotkania zawodnik gospodarzy miał szansę na otwarcie wyniku, ale na nasze szczęście fatalnie przestrzelił nad bramką.
W końcówce pierwszej połowy mieliśmy rzut wolny, który po raz kolejny mógł zakończyć się bramką dla Nowej Rudy. Na posterunku pozostał jednak dobrze dysponowany dziś Kłosowski, skutecznie neutralizując zagrożenie.
Pierwsza połowa spotkania mimo przewagi naszej drużyny, zakończyła się bezbramkowym remisem.
W 54 minucie meczu drugą żółtą kartką a w konsekwencji czerwoną kartką, za brzydki faul na naszym zawodniku został ukarany zawodnik Iskry - Adamczyk.
W 63 minucie świetnym strzałem z daleka popisał się Hajłasz, ale piłka minimalnie minęła słupek gospodarzy. Chwilę później gospodarze wyszli ofensywą i zmarnowali 100% sytuację na otworzenie wyniku meczu.
W 66 minucie spotkania żółtą kartką został ukarany debiutujący w tym meczu Caio.
W 75 minucie spotkania rzut wolny z ok. 20 metra mieli gospodarze. Strzał zawodnika Iskry poleciał pod murem bardzo blisko prawego słupka. Kot jednak popisał się świetną interwencją i odbił strzał.
W 84 minucie po raz kolejny przed świetną szasną stanął Szczepaniak, którego ponownie uprzedził golkiper gospodarzy.
Nie wydarzyło się nic więcej do końca spotkania i w szóstym meczu pomiędzy drużynami Iskry a Piastem padł historyczny pierwszy remis.



Komentarze